Jesteśmy Organizacją Pożytku Publicznego KRS:0000150148

Wesprzyj nas, przekazując 1% podatku dochodowego. Dostęp do najprostszego rozliczenia PITów w Polsce uzyskałeś dzięki naszej współpracy z Instytutem Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

Nasi Partnerzy:


miasto roz   kdk kutno

ekutno

 

kci patronat

Wirtualny autyzm – technologiczna epidemia XXI wieku

Wirtualny autyzm to określenie często używane w odniesieniu do dzieci, które często oglądają telewizję, gapią się w swój telefon lub tablet. Technologiczna epidemia uzależnienia dotyka dzieci w coraz młodszym wieku. Dlatego rodzice muszą zdawać sobie sprawę z zagrożeń, na jakie sami narażają swoje dzieci…

Wirtualny autyzm – nowe zaburzenie.

U dzieci, które spędzają dużo czasu przed ekranem telefonu, telewizora lub tabletu, może rozwinąć się wirtualny autyzm. Termin „wirtualny autyzm” został ukuty przez rumuńskiego psychologa klinicznego dr Mariusa Zamfira. Rumunia była świadkiem zadziwiającego wzrostu objawów autyzmu wśród młodzieży w szpitalu dziecięcym. Przyczyna tego zaburzenia była nieznana, więc jeden psychiatra zebrał i przeanalizował zapisy z dzienników aktywności pacjentów przyjmowanych w szpitalu. W tych zapisach znalazł silny trend – dzieci z objawami autyzmu spędzały cztery lub więcej godzin dziennie, wpatrując się w jakiś ekran: telewizor, komputer, tablet lub telefon. Dzisiaj w Rumunii leczenie wirtualnego autyzmu poprzez ograniczenie korzystania z tych urządzeń, jest uważane za rutynowe i ma poparcie społeczne.

Coraz częściej mówi się o wirtualnym autyzmie w odniesieniu do dzieci, które denerwują się, kiedy spędzając czas w technologicznym świecie, nagle zostają wezwane do zjedzenia posiłku, wykonania zadania domowego i przestają reagować na wezwanie, nie reagują na prośby i przestają komunikować się z bliskimi. Problem polega na tym, że technologia, która jest tak przydatna w wielu obszarach działalności, nierozsądnie używana, może doprowadzić do tragedii. Dzieci szybko mogą się od niej uzależnić, ponieważ działa jak narkotyk, a podawana bardzo wcześnie, uzależnia jeszcze mocniej.

Chłonność umysłu, własny świat.

Dla neurologów problem uzależnienia dzieci i młodzieży od komputera jest bardzo poważny. Tym bardziej że coraz młodsze pokolenia chłoną swoimi umysłami technologiczny świat, a następnie się w nim zamykają. Światło i hałas z ekranów elektronicznych przykuwają uwagę dziecka, ale nie prowadzą do zdrowego rozwoju mózgu.

Dzieci uczą się znaczenia słów poprzez interakcję społeczną – poprzez zabawę z prawdziwymi przedmiotami i osobami, przez to, by ktoś na nie spojrzał i porozmawiał z nimi. Dziecko uczy się o świecie, manipulując zabawką w dłoniach, czując jej smak ustami, rzucając nią o ziemię. Mózg dziecka rejestruje wszystkie połączenia zmysłowe. Oczywiście technologiczny świat jest dla dziecka pod tym względem bardzo atrakcyjny i ponętny, aż czasami trudno jest mu zwrócić uwagę na coś innego.

Krótko mówiąc, technologia rozprasza dzieci i je od siebie uzależnia.

Ekran izoluje także małe dziecko od interakcji międzyludzkich, które są niezbędne do zdobywania umiejętności komunikacyjnych i rozwoju języka. Co gorsza, hałas i światło z ekranów – nawet kreskówek – mogą wywoływać bolesne emocje, z którymi dziecko ledwo sobie radzi. Uczucia te mogą z kolei prowadzić do agresywnego i złośliwego zachowania u małego dziecka.

Specjaliści, analizując reakcję mózgu na tego rodzaju uzależnienie, widzą, jak zmienia się także osobowość dzieci. Uzależnieni od komputera, uzależnieni od telefonu lub tabletu są ciągle zdenerwowani, a kiedy wzywa się ich do obowiązków, są kłótliwi i agresywni. Niestety budują własny świat, w którym się zamykają. Unikają kontaktów społecznych, wychodzenia z domu, wolą tracić dnie i noce przed komputerem lub smartfonem. U osób, które mają genetyczne predyspozycje do tej choroby, mogą pojawić się nawet napady padaczkowe.

Na szczęście objawy wirtualnego autyzmu ustępują, jeśli bodźce je wywołujące, zostaną usunięte. Rozwój mózgu dziecka może wówczas powrócić do normy. Oczywiście nie jest to łatwe zadanie, ale jego praktyka leży w zakresie obowiązków rodziców, którzy chcą, by ich rozwijało się zdrowo zarówno psychicznie, jak i fizycznie.

(Autorka: Agnieszka P. – Z., psycholog w OREW “Niezabudka”, źródło: https://www.odkrywamyzakryte.com/wirtualny-autyzm/, fot. depositphotos.com ) 

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp